piątek, 21 grudnia 2012

Plus size.

Okazało się, że póki co bloga będę prowadziła sama. Na razie nie potrzebuję pomocy, blog nie jest zbyt popularny, zobaczymy jak to wyjdzie z czasem.

W pierwszej notce pisałam, że marzę o karierze modelki, dlatego też jako tako orientuję się co nowego słychać w tym świecie.Ostatnio głośno było o Kate Upton. Jest to modelka, która odbiega od 'normy' przeciętnej modelki. Moim zdaniem ma idealną figurę, nie jest zbyt chuda ani zbyt gruba. Niestety, inne modelki nazwały ją "grubą świnią". Większość z nich wygląda jak szkielet, ale to nie przeszkadza im w ocenianiu innych. Dziewczyny się widocznie pomyliły, ponieważ Kate wzięła udział w kilku sesjach dla VOGUE'a, a propozycje nadal napływają. Oto kilka jej zdjęć:
Kate Upton: Nazwały mnie tłustą świnią!   Kate Upton: Nazwały mnie tłustą świnią! GRUBA ŚWINIA w sesji dla Vogue'a!  GRUBA ŚWINIA w sesji dla Vogue'a!

czwartek, 20 grudnia 2012

Sweterki.

Niestety, druga administratorka jeszcze nie zawitała na blogu, mam nadzieję, że dzisiaj to zrobi ;)

No to zaczynajmy. Sezon zimowy 2012 jest obsypany różnorodnymi sweterkami, swetrami, kardiganami itp. Są one bardzo ciepłe (z reguły), a ich cena w firmowych sklepach nie jest zawyżona. Niektóre kosztuję 89,99 zł, ale spokojnie w większości sklepów znajdziemy takie za 44,90 zł.
Przykłady:

Kardigan, C&A 44,90 zł

 
















 Sweter damski, Ceneo 48,74 zł


 Sweter, C&A 19,90 zł

Myślę, że duży wybór swetrów i nie tylko jest w second handach. Być może niektórzy mają awersję do używanej odzieży, jednak osobiście uważam, że to normalna rzecz. Wystarczy wyprać i ciuch jak nowy, a za wiele niższą cenę.

Chciałabym w następnej notce wstawić moje własne stylizacje ze swetrami. 


wtorek, 18 grudnia 2012

Początek.

Mam na imię Kamila, a ten blog będę prowadziła z przyjaciółką, która opisze siebie w kolejnej notce. 
Od jakiegoś czasu interesuję się modą, uwielbiam tworzyć nowe zestawy i nie ukrywam, że marzy mi się kariera modelki. Chciałabym prezentować nowe trendy na wybiegu, na fotografiach. Być tak zwaną ikoną mody. Przeszkadza mi jednak mój wzrost, a mianowicie 162 cm., podczas gdy minimum wynosi 170. Może jeszcze urosnę kilka centymetrów, chociaż zapewne nie dobiję do tej wymarzonej liczby. 
Oprócz tego kocham rysować. Czasem zdarza się, że sama zaprojektuję ubranie, a innym razem rysuję portrety. Choć moje dzieła nie są idealne to uważam je za całkiem dobre i ćwiczę rękę dalej.
Uwielbiam czytać. Nie lubię sci-fi, ale nie pogardzę dobrym kryminałem lub romansem. Jeśli przeczytacie dobrą książkę - walcie śmiało z jej tytułem do mnie.
Nie wiem kim chcę zostać w przyszłości. Mam dużo pomysłów, ale nie potrafię zdecydować kim chciałabym być. Mam już niewiele czasu, więc byłoby mi miło gdybyście pisali o swoich postanowieniach, może któryś z zawodów spodoba mi się i zainteresuje? 

Na blogu zamierzam zamieszczać własne stylizacje, DIY i info o nowościach głównie, ale może zdarzyć się notka pamiętnikowa, świąteczna, odbiegająca od tematu mody. Nie gniewajcie się na mnie za to ; )

Czekajmy na notkę drugiej administratorki...