* gimnastyka to słowo, które najczęściej pojawia się w moich lekturach. Ćwiczenia rozciągające są najlepsze, ponieważ poprawiają krążenie. (Myślę, że w następnym poście rozwinę te myśl i dodam kilka ćwiczeń na brzuch, nogi, pośladki),
* zanim włączysz pełne oświetlenie najpierw przyzwyczaj oczy np. do lampki nocnej,
* nie chodź boso i od razu załóż ciepłą bluzę lub szlafrok. Wstawanie nie może Ci się kojarzyć z zimnem, bo ciężej będzie Ci zostawić łóżko,
* wieczorem spakuj się do szkoły, uszykuj ubranie, kosmetyki i wszystko czego Ci potrzeba, abyś nie musiała się stresować, że nie zdążysz bądź czegoś nie znajdziesz,
* zamiast kawy (o ile ktoś pije kawę) lepiej napij się soku z pomarańczy lub zielonej herbaty. Te dwa napoje pobudzają, szczególnie sok z pomarańczy, który zawiera mnóstwo witaminy C.
To mniej więcej na tyle, oczywiście jest wiele innych sposobów na miły poranek, ale ja postanowiłam skorzystać tylko z wyżej wymienionych :)
Zawsze mam problemy ze wstawaniem, nieco pomaga mi spakowanie się dzień wcześniej i ustawienie na budzik piosenki, do której aż chce się tańczyć :D Teraz będę dodatkowo pić sok z pomarańczy ;)
OdpowiedzUsuńDzięki, spróbuję twoich rad, może się przydadzą.
OdpowiedzUsuńObserwuję i czekam na rewanż. ♥
http://krystalicznawiara.blogspot.com/
oj nie lubię wstawać:P Ale muszę:( A rady bardzo przydatna, ta ze szlafrokiem to rzeczywiście tak jest. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńŚwietny blog :) Zapraszam w wolnej chwili do mnie, na blogu konkurs, zachęcam do wzięcia udziału bo warto :) http://ourloveourpassion.blogspot.com Obserwujemy? Bo chętnie wpadnę tu jeszcze nie raz :)
OdpowiedzUsuńJa jeszcze nie miałam ferii, bo jestem na studiach, ale jutro mam ostatni egzamin, więc też tydzień będę miała wolny :)
OdpowiedzUsuńFajny blog :)
OdpowiedzUsuńObserwujemy? :*
ciekawe sposoby, może skorzystam :D
OdpowiedzUsuń